czwartek, 1 września 2011

Ktośka mówi

Nastąpiła zagłada!
Wiecie jaka? Szkoła wróciła!
1 września i od razu test? Sorry, ale coś tu jest nie tak.
Dobra, a tak na poważnie. Moja klasa jest nawet fajna. Gdybym chodziła do klasy 1e, miałabym dwie koleżanki z obozu harcerskiego ( Oliwię i Basię ). No, ale żyje się raz i takie... hm... powiedzmy "błędy" popełniać trzeba. Poznałam kilka osób. To tak: Karolinę, koleżankę Karoliny, Oliwii i Basi ( chyba się nie przedstawiła, ale nie jestem pewna...), Mariannę ( siedziała przez chwilę ze mną w ławce ) i dwie dziewczyny z 3a ( nie zapamiętałam ich imion, bo byłyśmy wtedy w kościele, swoją drogą, mam nadzieję, że się nie obrażą ).
Mój kot to jednak chłopak, więc dałam mu na imię Kadafi ( sąsiadka ma psa Binladena i kota Putina ). Teraz śpi mi na kolanach i jeszcze mu nie wygodnie.
Niedawno odbyła się moja trzecia lekcja nauki jazdy konnej. Nie będę opowiadała, co wyprawiałam na koniu. Po postu szkoda słów. Właśnie patrzę na piękny, czerwony księżyc. To moim zdaniem jedna z najbardziej niesamowitych faz.
Ok. Kończę.
Pa pa.
Ktosia                      

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz