piątek, 19 sierpnia 2011

Ktośka mówi

Cześć.
Wczoraj rozpoczęłam naukę jazdy konnej. Na początku strasznie się bałam, ale potem jakoś to minęło ( w zależności od tego, jakie miałam ćwiczenie do wykonania ). Lekcje pobieram w stadninie koni w Rzeszotarach. Następna lekcja w przyszłym tygodniu. Serdecznie pozdrawiam Asię, która prowadziła konia, na którym jechałam. Była to klacz imieniem Wiosenka, maści myszatej ( choć nie wiem, czy dokładnie w ten sposób odmienia się  to słowo ), urodzona w 2006 roku. Więcej możecie dowiedzieć się na stronie http://www.stadninarzeszotary.pl/.
To by było na tyle.
Buziaczki.
Ktosia